Oczy wieprza

Inny z ojców powiedział, że oczy wieprza są ze swej natury tak ukształtowane, że z konieczności patrzy on zawsze na ziemię i nie może nigdy spojrzeć w niebo. Podobnie i dusza człowieka, któremu sprawiają przyjemności uciechy i rozkosze, raz wpadłszy w błoto rozpusty nie zdoła łatwo zwrócić się do Boga lub dążyć do czegoś, co jest godne w oczach Bożych.

Doczesne troski

Pewnego razu inny starzec powiedział: „Szunemitka przyjęła Elizeusza, dlatego, że nie obcowała z innym człowiekiem. Mówi się, że Szunemitka wyobraża duszę, Elizeusz zaś symbolizuje Ducha Świętego. Ilekroć dusza porzuca doczesne troski i kłopoty, wtedy nawiedza ją Duch Święty i wtedy może rodzić, chociaż byłaby bezpłodna”.

Palma

Pewien starzec powiedział: „Napisane jest: Sprawiedliwy zakwitnie jak palma. Werset ten oznacza obfity, należyty i smaczny owoc dobrych uczynków. Palma ma bowiem jeden rdzeń, który jest biały i zawsze sam spełnia wszystkie zadania. Podobnie dzieje się z człowiekiem sprawiedliwym. Ma on jedno niepodzielne serce, skierowane jedynie ku Bogu. Jest on także biały, oświetla go bowiem wiara, a cała działalność sprawiedliwego odbywa się w jego sercu, gdyż ostrze jego ościeni jest obroną przeciw diabłu”.

Występki

Pewien starzec powiedział: „Oto co znaczy to, co zostało napisane: «Z powodu trzech występków Tyru odwrócę, z powodu zaś czwartego nie odwrócę gniewu». Trzy pierwsze to: źle myśleć, zgadzać się na złe myśli i mówić. Czwarte zaś to dopuścić się czynu. Wtedy już gniew Boży nie będzie odwołany”.

Rozmowa

Pewien ojciec opowiadał, że zebrali się kiedyś starcy i rozmawiali o sprawach budujących, a był wśród nich jeden mający dar widzenia. Zobaczył on aniołów poruszających rękami i obmywających ich. Kiedy zaś zaczęła się rozmowa świecka, aniołowie odeszli, a pośród nich zaczęły tarzać się obrzydliwe świnie i brukać ich. Kiedy znów mówili o sprawach budujących, aniołowie na nowo przybyli i obmywali ich.