Pokarm

Rzekł starzec: „Bywa człowiek, który je dużo, a wciąż jest głodny; a bywa inny, który je mało i jest syty. Większą ma nagrodę ten, który je dużo i nadal jest głodny, niż ten, który je mało, ale jest syty”.

Księgi

Rzekł starzec: „Prorocy napisali księgi, i przyszli nasi ojcowie, i wprowadzili je w czyn. Ci, którzy przyszli potem, nauczyli się ich na pamięć; wreszcie przyszło obecne pokolenie i przepisało je, i ułożyło je – już bezowocne – na półkach”.

Pytanie

Brat pytał starca: „Abba, oto proszę starców, a oni uczą mnie, jak zbawić duszę – ale ja nie zachowuję nic z ich nauk. Po co więc mam ich jeszcze prosić, skoro nic nie spełniam? Bo cały jestem nieczysty”. A były tam dwa puste naczynia i starzec polecił bratu: „Idź, weź jedno z tych naczyń, nalej oliwy, a potem je umyj i pójdź postawić je na swoim miejscu”. On zrobił tak raz i drugi, aż wreszcie starzec powiedział: „Teraz przynieś obydwa i zobacz, które jest czystsze”. Brat odpowiedział: „To, do którego wlewałem oliwę”. Odrzekł mu starzec: „Tak jest i z duszą. Bo choćby nawet nic nie zatrzymywała z tego, o co pyta, zawsze już czystsza jest od takiej, która nie pyta wcale”.

Rozsądek

Ktoś pytał starca: „Jak znajdę Boga?” On rzekł: „Przez post, przez czuwanie, przez jałmużnę, a przede wszystkim przez rozsądek. Bo powiadam ci, że wielu umartwiało swe ciała nierozumnie, toteż odeszli bezowocnie z próżnymi rękami. Usta nam cuchną od postu, Pismo Święte znamy na pamięć, całego Dawida umiemy, ale tego, czego Bóg szuka, nie mamy: miłości i pokory”.

Walka

Brat zapytał starca: „Co mam robić, bo atakuje mnie wiele myśli, a nie wiem, jak z nimi walczyć?” Odrzekł starzec: „Walcz nie ze wszystkimi, ale z jedną. Bo wszystkie pokusy, przychodzące na mnichów, mają jedną głowę. Tę więc głowę trzeba rozpoznać, co nią jest, i z nią walczyć, a tak wszystkie pokusy osłabną”.